10-09-2007, 07:30 PM
Pierwszy raz praktyka...
Z terią miałem mały poślizg, a pali licho teorie
Niektórzy mają fuksa i mają egzamin 4 dni po oblanym podejściu... A ja mam czekać ponad miesiąc... Zapomne przez ten czas jak Krk wygląda.
Miałem umówiony egzamin na 14:30, a na plac wszedłem o 15:40... To też "lekka" przesada...
Ale jeszcze raz pisze, że egzaminato świetny... Nic się prawie nie oddzywał ( zwłaszcza jak jechałem "na wyczucie", widocznie dobrze... ). Żałuje jak cholera, bo mi naprawde dobrze szło, bez nerwów, na luzie, ale koncentracji brakło. Szkoda...
Z terią miałem mały poślizg, a pali licho teorie
Niektórzy mają fuksa i mają egzamin 4 dni po oblanym podejściu... A ja mam czekać ponad miesiąc... Zapomne przez ten czas jak Krk wygląda.
Miałem umówiony egzamin na 14:30, a na plac wszedłem o 15:40... To też "lekka" przesada...
Ale jeszcze raz pisze, że egzaminato świetny... Nic się prawie nie oddzywał ( zwłaszcza jak jechałem "na wyczucie", widocznie dobrze... ). Żałuje jak cholera, bo mi naprawde dobrze szło, bez nerwów, na luzie, ale koncentracji brakło. Szkoda...
Drifting
In the Air
Above a Cold Lake...
In the Air
Above a Cold Lake...


