09-18-2007, 09:13 PM
Coś w tym napewno jest. Szczególnie ta chęć maksymalnej wygody. Jednak moim zdanie, naprawdę trzebaby się naszukać by znaleźć "czystą" żywność. Nie chodzi tu już tyle o totalne syntetyki jak napoje gazowane czy coś w ym stylu (to jest dopiero trucizna). Mięsiwo i rośliny są dziś tak poupierdalane różnymi środkami wspomagającymi wzrost, że jedyne w miarę pewne źródło żarcia to własna hodowla.

