09-18-2007, 02:25 PM
balzac napisał(a):Prisca napisał(a):Nawet zaryzykowałabym, że świetne.To ja też zaryzukuję.
Dobrze, że młodzi ludzie podejmując się tego tematu wykorzytali teksty ludzi podówczas młodych, z pokolenia ich dziadków. Dzięki temu opowieść o Powstaniu była prawdziwa.
Co teraz ludzie wiedzą o bohaterstwie?
No właśnie. Dobre pytanie, czasem też się zastanawiam. Wielu wyrzeka się tego i to bez żadnych wyrzutów sumienia.
balzac napisał(a):Prisca napisał(a):Bo w sumie, byłam pod cholernym wrażeniem pomysłu na powyżej wspomnianą, a wykonanie - no jak dla mnie świetne.Zgadza się, choć z drugiej strony można stwierdzić, że wybrali dość spokojną drogę, bo wiadomo, że prawie każdy daży partyzantów jakąś sympatią - wiadomo takze, ze z sympatią spojrzą na to żyjacy jeszcze powstańcy, no i ich dzieci i dzieci ich dzieci. Ludzie w większosći oceniają sam temat, nie jego wykonanie.
To tak z drugiej strony tylko. Mnie się wykonanie bardziej podobało.
Jednak wolę "Gusła".
No wiesz patrząc z innej strony na powstanie można oczywiście łatwo dowieść tego, że było bezcelowe i z góry skazane na niepowodzenie - ale wtedy taka płyta nie miałaby sensu, prawda?
Dlatego ja wolę "Powstanie Warszawskie".
Nie wygrywa wielkiej batalii ten, kto poprzestanie na prostocie lwa. Trzeba być do tego na równi lwem i lisem, który wyczuwa sieć.
Niccolo Machiavelli
Niccolo Machiavelli


