01-14-2005, 10:35 PM
stereotyp matalowca-pizdy tak? A ja tu przypatocze punków... niby anarchiści, a jednak pacyfiści nie? Walczyć o swoje i kłócić się to nie agresja... Agresją wg mnie jest (tak jak to wcześniej ujęli) wpierdolić komuś bez powodu. Samoobrona to też nie agresja. To raczej zmuszenie do bycia agresywnym. No i jeszcze jedno... pacyfizm nie wyklucza użycia przemocy fizycznej! W samoobronie jak najbardziej... ale na pokaz... takiego to ja bym uśmierciłą
.... Ja negatywne emocje (np. jak mnie ktoś wkurzy) wyładowuje opowiadając sobie z przyjaciółką co by się niektórym wkurzającym delikwentom zrobiło
... czasami naprawde pomaga
.... Ja negatywne emocje (np. jak mnie ktoś wkurzy) wyładowuje opowiadając sobie z przyjaciółką co by się niektórym wkurzającym delikwentom zrobiło
... czasami naprawde pomaga
Być to nic trudnego... Trudniej jest przetrwać...


