09-04-2007, 01:17 PM
Axel napisał(a):niech po prostu jest sobą
Ale aktorstwo nie polega przecież na "byciu sobą", wręcz odwrotnie
przecież wiadomo że w filmie, czy zwłaszcza w profesjonalnej sesji fotograficznej z największego paszteta można zrobić bóstwo :]
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

