08-29-2007, 01:17 PM
O, widzę że panowie hołubicie Fallouta, jak najbardziej popieram!
W gry grywam rzadko, ale jak już, to w nic wysilającego zmysły; kiedyś lubiłem grać w Quake'a, ale już mnie to nie kręci, obecnie - tylko Wormsy, ale to i tak jak nie mam lepszego zajęcia.
W gry grywam rzadko, ale jak już, to w nic wysilającego zmysły; kiedyś lubiłem grać w Quake'a, ale już mnie to nie kręci, obecnie - tylko Wormsy, ale to i tak jak nie mam lepszego zajęcia.
Panie, postaw winko.

