08-26-2007, 09:02 PM
O! własnie. Jeśli juz to rower miałbym tylko ja, a ty byś za mną biegł. Na taki wypad zgodze sie z całą przyjemnością
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

