08-25-2007, 11:09 AM
Billy Cobham - Spectrum
Billy Cobham, drums; Tommy Bolin, guitar; Jan Hammer, electric piano, moog, piano; Lee Sklar, bass; with Joe Farrell, flute, saxophones; Jimmy Owens, flugelhorn, trumpet; John Tropea, guitar; Ron Carter, acoustic bass; Ray Barretto, congas
Czyli solowy album ex. perkusisty Mahavishnu Orchestra. NA tej płycie zagrał też inny ex członek MO - Jan Hammer. NA gitarce za to młody i perspektywiczny podówczas Tommy Bolin, kolo nie gorszy od McLaughlina, ale kariera przepadła, bo za dużo dragów brał.
Wiadaomo, że to mocno efekciarskie, bo kolesie z Mahavishnu Orchestra grają. Cobham pokazał na tej płycie jakim jest świetnym perkusistą, to dziś się dziwie dlaczego McLaughlin z niego zrezygnował.
Do tego tematu dodać mogę także album "Enigmatic Ocean" Jean'a Luca Ponty'ego. Z tym, że to taka jasna i spokojna strona tego gatunku.
Billy Cobham, drums; Tommy Bolin, guitar; Jan Hammer, electric piano, moog, piano; Lee Sklar, bass; with Joe Farrell, flute, saxophones; Jimmy Owens, flugelhorn, trumpet; John Tropea, guitar; Ron Carter, acoustic bass; Ray Barretto, congas
Czyli solowy album ex. perkusisty Mahavishnu Orchestra. NA tej płycie zagrał też inny ex członek MO - Jan Hammer. NA gitarce za to młody i perspektywiczny podówczas Tommy Bolin, kolo nie gorszy od McLaughlina, ale kariera przepadła, bo za dużo dragów brał.
Wiadaomo, że to mocno efekciarskie, bo kolesie z Mahavishnu Orchestra grają. Cobham pokazał na tej płycie jakim jest świetnym perkusistą, to dziś się dziwie dlaczego McLaughlin z niego zrezygnował.
Do tego tematu dodać mogę także album "Enigmatic Ocean" Jean'a Luca Ponty'ego. Z tym, że to taka jasna i spokojna strona tego gatunku.

