08-24-2007, 08:42 PM
Sobota napisał(a):Żeby MUZYKÓW takich jak on było wiecej. Bo na moje to by ludzie tak nie psioczyli jakby nie miał coś z banią.Szczerze mówiąc to sram na to czy ma coś z banią, czy nie. W związek małżeński, tudzież konkubinat nie mam zamiaru z nim wchodzić. Dla mnie może sobie jeść swoje coty, zagryzająć surowym mięsem świeżo ubitego Chrześcijanina, równie dobrze jak i chodzić co niedziela do kościoła, byleby grał porządnie, czyli robił to, co robi.
BTW - swego czasu spotkałem się z najazdami na Petera. A dlaczego ? A dlatego, że poszła plotka iż posyła swojego pierworodnego do pierwszej komunii. Padłem i długo wstać nie mogłem
.Czasem ludzie w swoich trÓizmach są komiczni.
Idę o zakład, że przed kompem siędzą w korpspejntingu i warczą na mamę.
A nowe Ministry to majstersztyk.

