08-24-2007, 05:59 PM
Poczytałem sobie temat o Behemothcie, od pierwszych stron, posty z 2004 roku. Cholera, tyle co ja się uśmiałem, to moje
. Kvlt normalnie i mrok prawdziwych bleków, którzy psioczą na Nergala i jego odejście od rzekomych ideałów. Wolę posłuchać zajebiście technicznej muzy, niż wyziewów kolejnego zidealizowanego trolla z lasu
. Wybaczcie, ale póki Behemoth kopie dupy muzyką, nie ma się co czepiać. Jak ktoś chce ideologii, to niech się do partii politycznej zapisze.
Swój zachwyt nad Apostasy mogę uargumentować w ten sposób, że po prostu w tym roku na rynku metalowym nic potężniejszego nie wyszło. Nile mnie zawiodło, jak i parę innych kapel DM, za to 'pozer' Darski odklepał świetną robotę - przebili Demigod, a to na pewno nie było łatwe.
No, a teraz byle do jesieni. Czekamy na nowe Meshuggah :>.
. Kvlt normalnie i mrok prawdziwych bleków, którzy psioczą na Nergala i jego odejście od rzekomych ideałów. Wolę posłuchać zajebiście technicznej muzy, niż wyziewów kolejnego zidealizowanego trolla z lasu
. Wybaczcie, ale póki Behemoth kopie dupy muzyką, nie ma się co czepiać. Jak ktoś chce ideologii, to niech się do partii politycznej zapisze.Swój zachwyt nad Apostasy mogę uargumentować w ten sposób, że po prostu w tym roku na rynku metalowym nic potężniejszego nie wyszło. Nile mnie zawiodło, jak i parę innych kapel DM, za to 'pozer' Darski odklepał świetną robotę - przebili Demigod, a to na pewno nie było łatwe.
No, a teraz byle do jesieni. Czekamy na nowe Meshuggah :>.

