08-24-2007, 11:16 AM
W sumie nigdy nie rozumialem jak to jest z tym Queensryche i ich progresem, no ale jakos sie tak przyjelo juz dawno temu. Nevermore gra technicznie, mimo to bym sie tak nie rozpedzal i nie dodawal i ich to tzw. nurtu prog-metal. Glownie dlatego ,ze idac tym tokiem trzeba dodac wiele innych kapel z lat 80 (np. Watchtower, Sieges Even, Blind Illusion, Voivod itd.) czy np. death metalu 90 (Atheist, Pestilence, Gorguts, Death itd.). Wychodzi na to ,ze najlepsze lata prog-metalu sa bardzo zblizone do najlepszych lat metalu.

