08-19-2007, 09:20 PM
Rene - żałosne...
Weeman - obrona praw zwierząt?
I co mam się poryczeć, bo tak napsiałeś?
Nawet się zjechana nie poczułam. 8) Brawa dla tego pana z kutasem na ryju.
Weeman - obrona praw zwierząt?
I co mam się poryczeć, bo tak napsiałeś?
Nawet się zjechana nie poczułam. 8) Brawa dla tego pana z kutasem na ryju.
Nikt mi nie będzie mówił, jak mam żyć..Bo nikt za mnie nie umrze.

