10-21-2004, 07:51 AM
"Czarny kot, biały kot" (a może na odwrót? często mi się miesza;D) - czadowa jugosłowiańska muza. Muzyka poschizowana i śmieszna jak i cały film.
Za bardzo nie kojarzę niczego innego.
Za bardzo nie kojarzę niczego innego.

