08-13-2007, 07:41 AM
No, może nie jest to mroczne, ale zauwazylem ze ci gitarzyści coś mają do tych "innych" ubiorów. Skrajne przypadki: w Linkin Smarku chłop nosi słuchawki wyciszające dźwięk (takie jak robole mają), w Limp Bizkicie chłop za każdym razem wpierdala na łeb jakąś maskę, o Acidach już wspomniałem, do tego dochodzi SOAD. Myślę, że ci gitarzyści mają takie odchyły, chcą się wyróżniać i tyle. Zazwyczaj pamięta się o wokalistach, być może w tych przypadkach gitarzyści także chcą być rozpoznawalni.

