08-07-2007, 11:53 AM
GAGA jeszcz elepiej wypadła w namiocie Hare Kryszna(przynajmniej w czwartek, nie wiem jak w pozostałe dni), wiadomo mniejsza scena = większy rozpierdol. No i w namiocie nie było smęcenia spod znaku radical news.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

