10-20-2004, 02:28 PM
Arion napisał(a):Rhapsody ma, bynajmniej jak dla mnie, taki trochę fatasy klimacik, wiesz - rycerze i te sprawyI jakiś patetyczny monolog czasem się gdzieś przewinie
To z tej samej beczki można też wspomnieć o solowych utworach gitarzysty Rhapsony - Luca Turilli. Choć osobiście muszę wyznać, że mimo iż bardzo, bardzo lubię fantasy to obejrzenie kilku teledysków wyżej wspomnianego jak i jego zespołu tj. Rhapsody przyprawiło mnie o napady gwałtownego śmiechu które wcale przejść nie mogły przez następne parenaście minut
"Matplaneta zróżniczkuje, przecałkuje, spierwiastkuje. My kosmici Pi i Sigma dwa matplanetyczne znaki..."


I jakiś patetyczny monolog czasem się gdzieś przewinie