07-22-2007, 10:36 PM
Kurwa , macie problemy jakby to jakiś black metalowy zespół był ;]. Idze paru kawałków posluchac nawet pośpiewać (taka moja czy tam twoja generacja im zajebiście wyszła) i chuj czy grabaż jest alternative czy nie. Jakby ten zespół to był jakiś symbol czy cuś. Kapela jak kapela, oby większej ilości muzyków udało się odnieść taki sukces i z muzyki się utrzymywać.
A btw szydzenie z kogoś kto przychodzi na twój koncertczesto za nie złe pieniądze to szczyt buractwa. Chyba ,że jest się kapelą black metalową. Ale to jeszcze większe buractwo ; ] .
A btw szydzenie z kogoś kto przychodzi na twój koncertczesto za nie złe pieniądze to szczyt buractwa. Chyba ,że jest się kapelą black metalową. Ale to jeszcze większe buractwo ; ] .
It rained, but we cheered ...

