07-22-2007, 10:08 PM
Książę napisał(a):Pecha? A niby czemu? Ma liczną i oddaną rzeszę fanów. To chyba na tym zależy każdemu muzykowi tego pokroju.Podobno w ostatnich latach sami kpili sobie ze swojej publiki.
Cytat:Nie będę się czepiał, bo nie ma po co, ale powiem tylko, że przedstawiona przez ciebie wersja wydarzeń, to historia punka w Polsce pisana przez kogoś kto nigdy z gatunkiem nie miał wiele wspólnego.Może być. Rzeczywiście z punkiem nie mam wiele wspólnego, więc nie będę się kłócił, zaznaczę tylko jednak, że poprzedniego posta nie pisałem z perspektywy znawcy gatunku, tylko osoby, która przez parę ostatnich lat bez przerwy miała styczność z tą kapelą- z racji miejsca zamieszkania. 2-3 lata temu była to naprawdę popularna grupa w Poznaniu, jej wszechobecność przyprawiała czasem o mdłości.
Cytat:Nazywanie tej grafomanii niebanalną intelektualnie to zdecydowane nadużycie.Nie łapię. Czy ja gdzieś to napisałem? Chodziło mi o zjawisko muzycznych teoretyków-encyklopedystów, lecz z nieco szerszej perspektywy, jeśli wiesz, o czym mówię.

