07-21-2007, 12:05 PM
Krzychun napisał(a):Tymona słyszałem tylko "Wesele". Od tekstów spadałem z krzesła ze śmiechutak, tylko teraz Tymon
balzac napisał(a):gra coś między Beatlesami a Clashami.Kiedyś był szalonym kontrabasistą, to są dopiero muzycznie mocne płytki.
Krzychun napisał(a):A W.Pilichowski? Posłuchaj,fajny funk.Cenię jego umiejętności, ale jak dla mnie to ten kolo przesadza, za dużo wirtuozerii.


