05-08-2008, 06:31 PM
jak ja kurwa nienawidziłem historii sztuki.. .Kolo, który mnie uczył to zajebisty typ, inteligętny w chuj i tak samo wymagający, ale jak to z wszelakiej maści przedmiotami hstorycznymi bywa, tego przedmiotu nie dało się zrozumieć, jeno trzabyło go umieć. A umiewać ja się nie bałdzo lubiłem. I tak powstał czokapik
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

