10-11-2007, 09:43 PM
^
hock:

edit
W kolejce do kasy w sklepie stoi kobieta z dzieckiem i zaraz za nią meżczyzna.Mamusia robi zakupy i nagle zwraca się do niej dziecko:- mamo! chce mi sie jesć kup mi coś do jedzienia.a pochwili dodaje:- mamo! chce mi sie pić kup mi coś do picia.Tutaj nagle wyskakuje facet z poradą do kobiety:-niech pani kupi dziecku arbuza. To wtedy sie i najje i napije kobieta wyraźnie znieszmaczona mówi do mężczyzny:- jak pan jest taki cwany to niech pan sobie zwali konia nogami to pan i porucha i potańczy
hock:

edit
W kolejce do kasy w sklepie stoi kobieta z dzieckiem i zaraz za nią meżczyzna.Mamusia robi zakupy i nagle zwraca się do niej dziecko:- mamo! chce mi sie jesć kup mi coś do jedzienia.a pochwili dodaje:- mamo! chce mi sie pić kup mi coś do picia.Tutaj nagle wyskakuje facet z poradą do kobiety:-niech pani kupi dziecku arbuza. To wtedy sie i najje i napije kobieta wyraźnie znieszmaczona mówi do mężczyzny:- jak pan jest taki cwany to niech pan sobie zwali konia nogami to pan i porucha i potańczy

