07-04-2007, 11:11 PM
Nie paliłem nigdy nałogowo, ale próbowałem paru rzeczy łatwopalnych. Ogólnie jak dla mnie jest to totalnie debilne. Palenie papierosów to cholernie drogi i bezsensowny nałóg, a co ciekawe, jako jedyny wykonywany jest ciągle. Nie tak jak z piciem, że jak siedzisz w pracy czy szkole to nie pijesz co godzinę piwka czy setki. Palacz pali przez całą dobę, a czasami jest takim ignorantem, że uważa, że nie jest w nałogu co jest dość zabawne dla osoby niepalącej. Czekam z utęsknieniem aż wyjdziemy z Ciemnogrodu i biorąc przykład z innych krajów zabronione zostanie palenie w klubach i knajpkach. Taki smród skutecznie obrzydza mi picie.
Pozatym warto zauważyć, że palenie jest najprzyjemniejsze i najwięcej daje kiedy zaczynasz. Później to się staje bardziej rutyną. Spotkałem się z twierdzeniem, że palenie jest podyktowane pierwotnym instynktem obcowania z ogniem - gdy jaskiniowcy wpatrywali się w jaskiniach w ogniska odczuwali spokój i relaksowali się - coś w tym tkwi. Dowiedziałem się także, że relaksacyjna moc papierosa bierze się także z tego, że podczas palenia bierze się głębsze oddechy niż zazwyczaj, a jak powszechnie wiadomo ćwiczenia oddechowe są najłatwiejszym i najtańszym sposobem wyluzowania się i radzenia sobie ze stresem. Możliwe jest także, że palenie podyktowane jest tymi samymi pobudkami, które zmuszają ludzi do skaryfikacji - bo nikt rozsądnie myślący nawet nie zaryzykuje stwierdzenia, że palenie nie zabija.
Ja nie palę i dobrze mi z tym. Mam więcej forsy, więcej czasu i więcej zdrowego płuca
Pozatym warto zauważyć, że palenie jest najprzyjemniejsze i najwięcej daje kiedy zaczynasz. Później to się staje bardziej rutyną. Spotkałem się z twierdzeniem, że palenie jest podyktowane pierwotnym instynktem obcowania z ogniem - gdy jaskiniowcy wpatrywali się w jaskiniach w ogniska odczuwali spokój i relaksowali się - coś w tym tkwi. Dowiedziałem się także, że relaksacyjna moc papierosa bierze się także z tego, że podczas palenia bierze się głębsze oddechy niż zazwyczaj, a jak powszechnie wiadomo ćwiczenia oddechowe są najłatwiejszym i najtańszym sposobem wyluzowania się i radzenia sobie ze stresem. Możliwe jest także, że palenie podyktowane jest tymi samymi pobudkami, które zmuszają ludzi do skaryfikacji - bo nikt rozsądnie myślący nawet nie zaryzykuje stwierdzenia, że palenie nie zabija.
Ja nie palę i dobrze mi z tym. Mam więcej forsy, więcej czasu i więcej zdrowego płuca
Podaruj sobie odrobinę punk rocka!
Ja w sieci:
http://sylvicious.bloog.pl
www.myspace.com/ustepbabciumiejsca
http://thesabalabacalaoj.mp3.wp.pl
Reklama
http://www.toydolls.fora.pl/index.php
Ja w sieci:
http://sylvicious.bloog.pl
www.myspace.com/ustepbabciumiejsca
http://thesabalabacalaoj.mp3.wp.pl
Reklama

http://www.toydolls.fora.pl/index.php

