07-03-2007, 09:20 AM
Ambivalent napisał(a):niszczy cenami produktow "na bibe". Mozna sie zajebac i nazrec za "grosze". A ceny lizakow sie nie licza, ale rozumiem ,ze mamusia Ci jeszcze nie pozwala pic alkoholu. Bywa.Hmm, no to chyba dawno nie odwiedziłem lider szajsa skoro tak.
w Biedronie to sama chujnia prawie. Kiedys kupilem tam piwo i wystarczy.

