06-30-2007, 08:56 PM
O,kurde.Przegapiłem.
Z jazzradio.pl
Z jazzradio.pl
Cytat:7 maja ukazała się pierwsza pełna studyjna płyta The Cinematic Orchestra od czasu wydania w 2002 roku płyty "Everyday". "Ma Fleur" została pomyślana i napisana jako soundtrack pod specjalnie zamówiony scenariusz do wyimaginowanego filmu (który może kiedyś powstanie, a może nie).Słyszał ktoś?
zdjecie
Krótko po ukończeniu "Everyday", płyty, która poza doskonałym przyjęciem przez krytyków osiągnęła wielki sukces komercyjny (ponad 100,000 sprzedanych egzemplarzy), Jason Swinscoe przeprowadził się ze wschodniego Londynu do Paryża. Tam zaczął pracę nad kompozycjami, które miały się stać pożywką dla przyszłych nagrań - bardziej szkice niż skończone utwory; lista wytycznych, w których kierunkach trzeba pójść. Ukończywszy te wstępne wersje na początku 2005 roku, przekazał je przyjacielowi, który zniknął z nimi na trzy tygodnie. Wrócił z krótkimi opowiastkami, w których każda scena odnosiła się do innego okresu ludzkiego życia, pokazując emocje towarzyszące drodze od urodzin do śmierci. Jason wziął te opowiadania, rozbudował swoje kompozycje w ich duchu i znów przekazał scenarzyście. W ten sposób oba aspekty tego projektu inspirowały się nawzajem.

