06-23-2007, 11:13 AM
balzac napisał(a):od g'n'r wzięło się
pojęcie rocka stadionowego
gówno prawda. "Rock stadionowy", wziął się od kapel typu Journey czy Cheap trick, po naszej stronie wielkiej kałuży w ogóle nie znanych(chociaż może to i lepiej
). Nie lubię GNR, ale pierwszej płycie nie można odmówić pewnej dawki autentyzmu i czadu.Cytat:Swoją drogą, czemu czujecie wstręt bezgraniczny do Comy ?
PIOTR ROGUCKI
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

