06-20-2004, 03:54 PM
Prawde mowiac gdyby nie to, ze wypad do kina mialem w formie przymusowej (klasowa 'wycieczka'..), nigdy na Troje bym nie poszedl.. Ale co sie okazalo? Film nie najgorszy (drugi raz ogladac nie bede.. ale i tak o niebo lepszy niz polskie epopeje), o dziwo Brad Pitt znosliwy.. tylko ten Bloom (!) Arghh.. =/ (swoja droga.. nie wiem jak kobiety moga go uwazac za przystojniaka..) NIe jest zle, chociaz do LOTR brakuje Troi 'hoho i jeszcze troche..'

