06-16-2007, 09:57 PM
Zoltan napisał(a):JEST. Nie styknąłeś się z tym, pewnie mało ludzi to robi, więc mogłeś o tym nie słyszeć. No nie wiem czy to się nazywa tatuaż tymczasowy, równie dobrze może się nazywać rum pa ra rum.Nie masz ZIELONEGO pojecia o czym mówisz stary. Ja akurat o temacie mam niejakie pojęcie, i powtarzam, że tatuaż tymczasowy to plota, którą od jakichś sześciu lat powtarzają sobie ludzie nie mający z dziedziną styczności. Podejrzewam ze mówisz o hennie, bo nierzadko salony kosmetyczne reklamuja tę usługę w ten sposób, ale do tatuażu jej daleko.

