06-16-2007, 09:31 PM
raf ja nie mam nic do takiej fryzury, mówię o osobnikach, którzy po prostu często ją mają. To już taki znak rozpoznawalny. Są oczywiście wyjątki, np. mój wykładowca jest łysy, a ma stopnien naukowy prof. dr. hab (gdzies tu nie powinno być kropek).
Żeby ci to zobrazować:
Żeby ci to zobrazować:
Cytat:łysych pał w błyszczących bejcach z exportuNie działa rozłącznie

