06-16-2007, 07:20 PM
Mnie się "Christ Illusion" od początku podobało, ale zawsze wyżej stawiałem "God Hates Us All". Nie wiem, o co chodzi z tym zarzutem "o brzmienie"? Dla mnie ten album brzmi naprawdę bardzo dobrze, fakt, że inaczej od poprzednich płyt Slayera, ale czy to źle, iż Panowie postanowili się trochę rozwinąć? I jeszcze kompozycje są naprawdę ciekawe, przynajmniej nie powielają w takim stopniu ogranych schematów z "Reign In Blood" czy "South of Heaven", tak jak ma to miejsce na "Christ Illusion" (oczywiście moim zdaniem).
Pzdr.
Pzdr.

