05-18-2008, 10:55 AM
Kiedys sporo tego palilam, tak 3 lata temu.
Teraz rzadko.
Do amfeteminy i innych jakos na szczescie nie doszlam. Patrzac na moich znajomych- wiekszosc pozostala na trawce, jakies tam male wyjatki poszly dalej.
A teraz mozecie po mnie pojechac
Teraz rzadko.
Do amfeteminy i innych jakos na szczescie nie doszlam. Patrzac na moich znajomych- wiekszosc pozostala na trawce, jakies tam male wyjatki poszly dalej.
A teraz mozecie po mnie pojechac

