10-17-2004, 12:12 PM
wg mnie pan leszczynski skrytykowal moj ulubiony zespol dlatego, ze nigdy sie dokladnie w nich nie wsluchal; dlatego ocenia ich na podstawie ogolnych, nie zawsze pszeciesz prawdziwych, stereotypow. Poza tym uwazam, ze krytyk (jesli mozna go w ogole tak nazwac) powinien wyrazac bardziej obiektywne opinie, a nie to co lubi chwalic, a co nie lubi - obrzucac blotem... No i chyba wydawalo mu sie ze zaszpanuje mocnym slowem, ale oprocz slow trzeba miec jeszcze cos takiego jak pomysl...
a popluczynami on sam jest, wiec niech sie lepiej wiecej nie wypowiada...
kto jest ze mna???????
a popluczynami on sam jest, wiec niech sie lepiej wiecej nie wypowiada...
kto jest ze mna???????

