05-27-2007, 12:18 PM
niezłe, ale faktycznie troszkę za długie(koło 3 minuty już by mozna skończyć imho), jak to nagrywaliście? bo brzmi całkiem okej... aha no i jak zobaczyłem temat myślałem że chodzi o thrashowy Prosecutor, ale to już raczej wina mojej ślepoty
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

