06-03-2008, 07:13 AM
Ja oglądam właściwie tylko Drużynę A i Columbo.
W Drużynie wkurza czasami ten brak realizmu. Mają karabiny, strzelają z nich, to dlaczego nikt nie ginie, rannych też nie ma, a samochody po wielokrotnym przeturlaniu się po ziemi nie wybuchają, a kierowcy cali i zdrowi z nich wychodzą ? Pomysłowość scenarzystów i genialny humor (halucynacje Murdocka, jego sprzeczki z B.A, bajerowanie Buźki i zawrotne plany Hannibala) nadrabiają wszystkie niedociągnięcia.
A Columbo jak to Columbo. Zmięty prochowiec, pet w gębie, błysk szklanego oka, ręka przystawiona do głowy i zgrywanie niezguły. KVLT i klasyka.
W Drużynie wkurza czasami ten brak realizmu. Mają karabiny, strzelają z nich, to dlaczego nikt nie ginie, rannych też nie ma, a samochody po wielokrotnym przeturlaniu się po ziemi nie wybuchają, a kierowcy cali i zdrowi z nich wychodzą ? Pomysłowość scenarzystów i genialny humor (halucynacje Murdocka, jego sprzeczki z B.A, bajerowanie Buźki i zawrotne plany Hannibala) nadrabiają wszystkie niedociągnięcia.
A Columbo jak to Columbo. Zmięty prochowiec, pet w gębie, błysk szklanego oka, ręka przystawiona do głowy i zgrywanie niezguły. KVLT i klasyka.

