05-13-2007, 09:32 PM
Axel napisał(a):Nie zgodzę sie z tym co napisałeś.
Po przednie albumy Theriona miały klimat i przyjemnie sie ich sluchało. Ten nowy krążek po prostu odbiega aranżacyjnie od poprzednich co mi za bardzo nie podchodzi.
A porównaj sobie Killers/Iron Maiden do Dance Of Death - może nie czuć kosmicznej różnicy, ale jednak.
Sobota napisał(a):Akurat na kilku pierwszych albumach Iron Maiden, każdy numer to hicior. IMO of course
Owszem - tylko dlatego, bo IM to jeden wielki hicior.
Zgodzę sie, że Killers, Iron Maiden w zasadzie wbiły na wyżyny tą kapele. Ale Therion dzięki Lepaca Kliffoth i Theli tez bardzo duzo zdobył. Z biegiem czasu ilosc hiciorów chyba malała. No w przypadku IM troch wolniej

