06-03-2008, 03:32 PM
Dokładnie.Swoją drogą widziałem Cię na kolejnym koncercie i dalej rozkminałem - Ty/nie Ty ...swoja drogą od Slayera bęben chyba zapuściłeś
Moim zdaniem Warbringer pokazał jak się gra thrash metal.Zagrali fantastycznie , niestety publika (bądźmy szczerzy ,zę prócz mnie każdy przyszedł tam dla ND tudzież dla Suffocation) trochę nie dopisała stojąc w duzej części z tyłu i gapiąc się przed siebie.Dodatkowo pogadałem sobie z wokalistą Warbringera ,który okazał się spoko kolesiem i możliwe ,zę przyjadą w sierpniu ,a na pewno w przyszłym roku promując nowy album.
Na Suffo postanowiłem oszczędzić kark i stanęłem sobie z tyłu by spokojnie posłuchać jak grają...po prostu miazga.Dwa murzyny to chyba zeszły nie z tej gałęzi co trzeba ,bo miast rapować jak ich koledzy rodzpierdalają nie lepiej niż nie jeden białas
Wokalista bardzo charyzmatyczny i wygłaszający ciekawe monologi
No i najbardziej true człowiek gromady czyli basita ,który w spędziłem cały koncert w pozycji przysiadu machając banią.Zagrali praktycznie wszystko czego oczekiwałem więc nie mogło być źle.
Napalm ...no cóż nie jestem wielkim fanem tego zespołu ,ale muszę pokazać ,że zagrali bardzo dobrze.Włącznie z kultowymi kawałkami z początków działalności
Moim zdaniem Warbringer pokazał jak się gra thrash metal.Zagrali fantastycznie , niestety publika (bądźmy szczerzy ,zę prócz mnie każdy przyszedł tam dla ND tudzież dla Suffocation) trochę nie dopisała stojąc w duzej części z tyłu i gapiąc się przed siebie.Dodatkowo pogadałem sobie z wokalistą Warbringera ,który okazał się spoko kolesiem i możliwe ,zę przyjadą w sierpniu ,a na pewno w przyszłym roku promując nowy album.
Na Suffo postanowiłem oszczędzić kark i stanęłem sobie z tyłu by spokojnie posłuchać jak grają...po prostu miazga.Dwa murzyny to chyba zeszły nie z tej gałęzi co trzeba ,bo miast rapować jak ich koledzy rodzpierdalają nie lepiej niż nie jeden białas

Wokalista bardzo charyzmatyczny i wygłaszający ciekawe monologi
No i najbardziej true człowiek gromady czyli basita ,który w spędziłem cały koncert w pozycji przysiadu machając banią.Zagrali praktycznie wszystko czego oczekiwałem więc nie mogło być źle.Napalm ...no cóż nie jestem wielkim fanem tego zespołu ,ale muszę pokazać ,że zagrali bardzo dobrze.Włącznie z kultowymi kawałkami z początków działalności


