05-13-2007, 09:14 AM
Valhalla napisał(a):nie kumam czemu faceci zawsze sie napinaja jak durni jak sie powie o ktorymkolwiek innym, ze jest przystojny. Nie moja wina ze mam taki gust ;]Ej, ej, spadaj
Przecież sam podałem przykład faceta, którego mogę uznać za przystojnego (inna sprawa, że zmieniłem zdanie, kiedy zobaczyłem jego zdjęcia) i na pewno nic bym nie powiedział, gdybyś wkleiła tu foty jakiegoś Clooney'a, Costnera czy innego Willisa, ale po prostu nazwanie tego gościa z żelastwem na twarzy "przystojnym", to jak powiedzieć, że Fiat Multipla to fajna bryka.

