10-15-2004, 05:45 PM
Heh Blues. To jest coś. Od tego się cała ta maszyna zwana rockiem zaczęła. Uwielbiam. John Lee Hoker, Mudy Waters, Eric Clapton i inni. Szkoda, że teraz murzyni biorą się tylko za to rapowe gówno i wypierają się swoich nowoorleańskich korzeni...
AC/DC RLZ!!!

