06-03-2008, 08:45 PM
NO nie było źle ,ale mogło być lepiej - o to mi chodziło.Młyn był głównie dzięki wielkiemu cżłowiekowi z kitą ,który zostawił mi pamiątkę w postaci bólu mostka do dziś 
WZ to generalnie (nie licząc Hali Ludowej czy Wytwórni filmów fabularnyc gdzie raczej nic takiego się nie dzieje ) to chyba najlepsze miejsce we Wrocławiu na koncerty...mimo ,żę normalnie jest to jakiś techno klub

WZ to generalnie (nie licząc Hali Ludowej czy Wytwórni filmów fabularnyc gdzie raczej nic takiego się nie dzieje ) to chyba najlepsze miejsce we Wrocławiu na koncerty...mimo ,żę normalnie jest to jakiś techno klub


