05-08-2007, 10:11 PM
nieoficjalny rekord świata dzierży koleś, który nachylił się nad zajebiście wielkim zbiornikiem spirytusu i zaciągnął się oparami. zakręciło mu się w głowie wypadł przez barierkę i wpadł do tegoż zbiornika. efekt? 43,6 promila
. oczywiście kolo nie przeżył...
EDIT: historyjka wykładowcy z AM w poznaniu
. oczywiście kolo nie przeżył...EDIT: historyjka wykładowcy z AM w poznaniu


![[Obrazek: c8b259e3332eeddf.jpg]](http://images31.fotosik.pl/138/c8b259e3332eeddf.jpg)