05-07-2007, 05:08 PM
Pewno będę ... z ciecha jedzie napewno jakaś większa ekipa oprocz tego mam ustawke z ludzmi ktorymi mieszkałem rok temu. I chuj mnei obchodiz co bedzie grało tak naprawdę, bo jak nie będzie grać nic ciekawego to też pojadę bo jadę już w poniedziałek z 5 dni przed koncertami. O !
Co nie oznacza ,że nie bedzie mnie pod sceną. Zobaczymy co dokładnie będzie i się zrobi jakąś playliste z przerwami na piwo, jedzenie i wariowanie (bitwa na butelki w zeszłym roku wraz z uderzeniem pod scene na Indios Bravos rządziła, chyba parenaście namiotów stratowanych, setki butelek w powietrzu ,prawie samochód komuś wywrócili ludzie
)
Rok temu ani nie było Exploited ani Saxon, Ani Holy Moses więc tą liste mozna o kant dupy rozbić. Sorcerer Chyba tez zresztą się zglosil
.
Co nie oznacza ,że nie bedzie mnie pod sceną. Zobaczymy co dokładnie będzie i się zrobi jakąś playliste z przerwami na piwo, jedzenie i wariowanie (bitwa na butelki w zeszłym roku wraz z uderzeniem pod scene na Indios Bravos rządziła, chyba parenaście namiotów stratowanych, setki butelek w powietrzu ,prawie samochód komuś wywrócili ludzie
)Rok temu ani nie było Exploited ani Saxon, Ani Holy Moses więc tą liste mozna o kant dupy rozbić. Sorcerer Chyba tez zresztą się zglosil
.
It rained, but we cheered ...

