04-25-2007, 02:13 PM
Jordan Babula- ma ogroooomną wiedzę. W każdym numerze ma full artykułów i recenzji. Jego rozpiętosć muzycznej wiedzy jest ogromna, od klasyki przez punk po ekstremalny metal. Umie pisac o wszystkim. Czasem napisze coś dziwnego albo zjebie recke, ale jest super koleś i szacunek za tą całą wiedzę. Jeden z najmocniejszych punktow pisma
Paweł Brzykcy- ekspert od metalu, zajebiście pisze, tylko troche dziwne że tak broni Lordi
Michał Kirmuć- wielki szacuuuun. Też ma ogromną wiedze muzyczną i techniczną dlatego prowadzi tę całą techniczną ekstaze. Trochę schematyczne wywiady prowadzi czasem, ale spoko gość
Koziczyński-dno. A przeciez on odpowiada ze prawie cala wspolczesną scenę amerykanską (z wyjątkiem metalu) i za kawał polskiej muzyki. Ale jak mozna poświecic taka odpowiedzialność komuś kto lubi emo, limp bizkit,pseudo-pop-punk, gud szarlot, jest jebanym ewangelistą i jara sie armią,2TM23 i katolskim rockiem. W dodatku uważa sie za boga wśród fanow RHCp i jest po prostu chamski i cyniczny. Vide: zjechanie dziewczyny z koncertu U2 (8/2005) i potem chamskie odpisanie na jej list (9/2005)
Królikowski/Weiss- super, nikt sie z nimi nie rowna jeśli chodzi o wiedze i pisanie o rocku
Królikowska- mało pisze ale ma inne zalety
Kszczotek- fotograf, ale ma wiedzę i za malo pisze, powinien pisać kosztem kozy
Celiński- kolo starszej daty i pisze o starym rocku, najczęsciej polskim. I robi to zajebiście
Chmielowiec- ok, ale za mało szanuje klasyke i jara sie byle wypucowanymi i sterylnymi nowymi produkcjami. Nie zapomnę mu nigdy 2.5 dla Kiss Of Death co było najniższą oceną w zagranicznych reckach w którymśtam numerze
Brykalski- w porządku recki
Dziedzic- czasem się jara byle gównem ale można wytrzymac
Filipowski- wygląda jak pedałek
Gajda- wpierdolił sie niedawno na stałe do TR. Jak chce to umie
Florczak, Misztal- ciezko powieziec, bardzo malo piszą
Gajewski- bardzo dobry
Psikuta- też bardzo dobry i tak pisze z uczuciem
Świrkowicz- trochę jakby popowy, ale moze być
Tomaszewski- chyba nowy, ale ma potencjał
Wiewiór-tak sobie pisze o metalu, dobrą robote robi we wkładkach
Paweł Brzykcy- ekspert od metalu, zajebiście pisze, tylko troche dziwne że tak broni Lordi
Michał Kirmuć- wielki szacuuuun. Też ma ogromną wiedze muzyczną i techniczną dlatego prowadzi tę całą techniczną ekstaze. Trochę schematyczne wywiady prowadzi czasem, ale spoko gość
Koziczyński-dno. A przeciez on odpowiada ze prawie cala wspolczesną scenę amerykanską (z wyjątkiem metalu) i za kawał polskiej muzyki. Ale jak mozna poświecic taka odpowiedzialność komuś kto lubi emo, limp bizkit,pseudo-pop-punk, gud szarlot, jest jebanym ewangelistą i jara sie armią,2TM23 i katolskim rockiem. W dodatku uważa sie za boga wśród fanow RHCp i jest po prostu chamski i cyniczny. Vide: zjechanie dziewczyny z koncertu U2 (8/2005) i potem chamskie odpisanie na jej list (9/2005)
Królikowski/Weiss- super, nikt sie z nimi nie rowna jeśli chodzi o wiedze i pisanie o rocku
Królikowska- mało pisze ale ma inne zalety
Kszczotek- fotograf, ale ma wiedzę i za malo pisze, powinien pisać kosztem kozy
Celiński- kolo starszej daty i pisze o starym rocku, najczęsciej polskim. I robi to zajebiście
Chmielowiec- ok, ale za mało szanuje klasyke i jara sie byle wypucowanymi i sterylnymi nowymi produkcjami. Nie zapomnę mu nigdy 2.5 dla Kiss Of Death co było najniższą oceną w zagranicznych reckach w którymśtam numerze
Brykalski- w porządku recki
Dziedzic- czasem się jara byle gównem ale można wytrzymac
Filipowski- wygląda jak pedałek
Gajda- wpierdolił sie niedawno na stałe do TR. Jak chce to umie
Florczak, Misztal- ciezko powieziec, bardzo malo piszą
Gajewski- bardzo dobry
Psikuta- też bardzo dobry i tak pisze z uczuciem
Świrkowicz- trochę jakby popowy, ale moze być
Tomaszewski- chyba nowy, ale ma potencjał
Wiewiór-tak sobie pisze o metalu, dobrą robote robi we wkładkach
BLOOD SUGAR SEX MAGIK - the best thing since bread came sliced

