04-21-2007, 10:37 PM
... ja swoim skromnym zdaniem pragne odswiezc ten temat poniewaz widze ze od dawien dawna nie zagladal tu nikt a kapela warta jest uwagi...
wiec powiem tak, od pink floydow tak naprawde zaczela sie moja przygoda z muza wysokich lotow.. ba tych najwyzszych wrecz moge powiedziec...
a zaczelo sie od obejrzenia przeswietnego The Wall (nie ogladac pod wplywem czegokolwiek bo grozi samym ZUEM
) ... oj film ten na ma psychike wybitnie wplynal. Potem obejrzalem sobie ich koncercik w Pompejach.. tam to juz zupelnie inne klimaty, ale nie mniej powalajace.. no a niedawno stalem sie szczesliwym posiadaczem The Wall na cd i The Dark Side of the Moon... i na mojej mp3 bez przerwy goszcza oba albumy... duzo by jeszcze pisac ale na razie wystarczy
wiec powiem tak, od pink floydow tak naprawde zaczela sie moja przygoda z muza wysokich lotow.. ba tych najwyzszych wrecz moge powiedziec...
a zaczelo sie od obejrzenia przeswietnego The Wall (nie ogladac pod wplywem czegokolwiek bo grozi samym ZUEM
) ... oj film ten na ma psychike wybitnie wplynal. Potem obejrzalem sobie ich koncercik w Pompejach.. tam to juz zupelnie inne klimaty, ale nie mniej powalajace.. no a niedawno stalem sie szczesliwym posiadaczem The Wall na cd i The Dark Side of the Moon... i na mojej mp3 bez przerwy goszcza oba albumy... duzo by jeszcze pisac ale na razie wystarczy


