04-20-2007, 10:25 PM
Krzychun napisał(a):KelThuz napisał(a):Prawdziwy libertarianin musi być SKRAJNYM konserwatystą, a prawdziwy konserwatysta musi być SKRAJNYM libertarianinem.Ciekawe,ze Hess,von Hayek i Rothbard nie zostawili na konserwatystach suchej nitki.
Szczególnie że Rothbard, mistrz Hoppego, pod koniec życia (od połowy lat 80) powrócił do konserwatywnych poglądów - oczywiście PRAWDZIWIE konserwatywnych, a nie 'konserwatywnych' o których mówisz, a które oznaczają tylko konserwatywny etatyzm.
W "Demokracji - bóg który zawiódł" (którą kurwa przeczytaj z miejsca, a nie marnuj czasu na pseudolibertarian), Hoppe cytuje całymi ustępami Rothbarda na poparcie swoich skrajnie kons-libertariańskich postulatów.
Po prostu, jeśli libertarianinie nie będą konserwatywni, nie będą eliminować fizycznie ze swoich prywatnych posiadłości lewactwa wszelkiej maści - upadnie Ład Naturalny. Dlatego nie istnieje tutaj miejsce na "kontrkulturowy", "antykonserwatywny" libertarianizm zboczeńców, homosiów, wywrotowców, hipisów i innych produktów państwa opiekuńczego.
Cytat:Ilu lewaków wyeliminowałeś fizycznie, Onanie Barbarzyńco?
z moich włości wszystkich. intruzi ryzykują śmiercią - chcesz się przekonać? zapraszam. Kielce, Pod Szatanem.

