04-11-2007, 09:35 AM
Słuchałem, oglądałem. Tylko te żywsze utwory [patrz temat z filmu] mi się spodobały, reszta zupełnie mi nie podpasowała - biorąc pod uwagę pracę za barem, gdzie nie ma z rana klientów - mało nie zasnąłem na kanapie.
Ku gwoli ścisłości, soundtrack naprawdę fajny, jednak na specjalną chwilę.
Ku gwoli ścisłości, soundtrack naprawdę fajny, jednak na specjalną chwilę.
Szatan zeżre Was wszystkich.

