04-09-2007, 03:04 PM
raf667 napisał(a):aha,Zoltan przeszedłeś MGS3?Phi, też mi pytanie
Ale przyznam się, że Extreme/European Extreme nie tknąłem w żadnej części MGS

Przyznam, że żadna fabuła mnie nie powaliła jak w MGSach. Gra naprawdę ma w sobie to coś. Ja ogólnie nie przepadam za japońskimi produkcjami. Kiedyś lubiłem mangi/anime, ale teraz nie dałbym rady tego oglądać. Za dużo tam typowego dla japońców "fantazjowania". Ale MGS jest inny. Tam rzeczywistość jest całkiem realna, jest tylko kilka rzeczy typowych dla jakiegos techno sci-fi. No ale kurna to jest świetnie zrobione. Teraz czekam na MGS4. Co prawda nie mam i nie bede mial w posiadaniu PS3, ale se mysle ze pojde do jakiejs kafejki konsolowej na pare godzin i rozpracuje Starego Snejka

Co do MGS3, to bardzo mi się podoba wyeksponowanie takich postaci jak BB i Ocelot. Ci goście naprawdę pokazali tam klasę 8) Co do Volgina i Eve... Hmm trochę sztuczni, mało przekonywujący. Tak samo Cobra Unit, w ogóle nie są trv
, to jedna z bolączek dwoch ostatnich części MGS, Dead Cell przykładem. Co do The Boss - tragizm tej postaci powala, jest naprawde super. W ogóle MGS3 jest zrobiony bardzo dobrze.

