10-13-2004, 11:32 PM
jak już pisałam, nick Vlkodlak to po czesku wilkołak (tudzież wilkołek). Wziął się z fascynacji tymi drapieżnikami (jak i samymi wilkami). no i za dużo książek. Zdecydowanie za dużo (taki Pratchett np z opowieściami o Straży
)
A avatar... no cóż, podobało mi się to zdjęcie, a z bardziej praktycznych względów... z wilczych fotek najładniej wyglądało w takich rozmiarach
)A avatar... no cóż, podobało mi się to zdjęcie, a z bardziej praktycznych względów... z wilczych fotek najładniej wyglądało w takich rozmiarach
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

