03-31-2007, 07:59 AM
Wiem, faktycznie ryj raczej nadający się do filmów pokroju American Pie a nie traktujących o zimnym mordercy. Mimo wszystko jestem optymistą, bo prawda jest taka, że wszystko zależy od charakteryzacji. Jeśli ma włosy na Elvisa - to go zetną na łyso, jeśli wygląda jakby przejebał 10 godzin w jeden dzień na solarce - to go tak upudrują, że będzie wyglądał jak albinos. Więc jeszcze nie wszystko stracone
Póki co cieszę się, że nie reżyseruje tego Uwe Boll. To już jakiś krok naprzód. Właściwie to w głównej roli już z braku laku wolałbym Vina Diesla, szkoda że go nie wzięli
Póki co cieszę się, że nie reżyseruje tego Uwe Boll. To już jakiś krok naprzód. Właściwie to w głównej roli już z braku laku wolałbym Vina Diesla, szkoda że go nie wzięli

