03-28-2007, 10:24 PM
Zoltan napisał(a):A co do homoseksualizmu, to w tamtych czasach w ogóle nie istniało takie pojęcie (czytaj: w tamtych czasach wszystko było dozwolone, a największy monopol na wszelkie zwyrodnienia mieli bogaci, arystokracja i oczywiście ekipa rządząca), więc uznałbym to za kwestię wątpliwą.o tym ze grecy i im podobni ostrożnie zadki sadzali przy siadaniu to powiadamiać mnie nie musisz, bo w ogóle nie wspomniałbym o kwestii homo gdybym ździebko nie liznął tego kawałka historii.
Lepiej nie pokazywać dzieciakom że 300 pedałów zostało bohaterami, którzy zdobyli wieczną chwałę. To mogłoby źle się skończyć, wiec popieram ukrycie pewnych fucktów
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

