11-05-2005, 12:02 PM
-lilith- napisał(a):A joga też się liczy jako sport?? Jeśli tak, to ja ćwiczę w miarę regularnie (tzn. zazwyczaj codziennie, no chyba, że tak jak ostatnio nie mam czasu, albo ochoty, to sobie tygodniowe przerwy robię) od dwóch lat. Co do innych sportów, to raczej takich nie ma, tzn. lubię np, jeździć konno, pływać, ale to jest baaardzo nieregularnie...
Joga fajnie wpływa na kobiece kształty i ujędrnia ciałko
ekhm..Nó więc tak:
Kung fu: 3x w tygodniu
Basen: 1x w tygodniu
Rowerek: kiedy mam ochotę, czyli często
Pogo: od czasu do czasu na koncertach

Kamael: co do szachów to owszem, ja też
(9 lat "zawodowej" kariery
, a teraz od czasu do czasu na kurniku)

