10-12-2004, 07:01 AM
JA też jestem za innymi albumami mety , ale St.Anger nie jest aż taki super beznadziejny , od czasu do czasu można posłuchać , np. Unnamed feeling , Frantic , czy Some kind of monster . NIe podoba mi się w tym albumie jednak to , że jest zbyt prosty od strony muzycznej , tzm. bez solówek , w kółko granie podobnych riffów , ze momentami jest bezsensowne walenie w instrumenty , np. w piosence tytułowej . Chodź oczywiście ostatni album nie mozę się równać z dawnym jak chodźby Black Album , Czy Master of Puppets , które są nie ukrywajmy genialne

